piątek, 5 kwietnia 2013

Tropienie Boulle’go



Tropienie Boulle’go wcale nie jest takie proste. 

 Nie wystarczy kolokwialnie wrzucić hasła w Google ;) Mogę, znać angielski, niemiecki, włoski i łacinę a i tak rozbijam się na nieznajomości francuskiego. Na razie w moich internetowych podróżach zatrzymałam się na Luwrze. 

Jak pisałam wcześniej Boulle był jednym z najważniejszych artystów na dworze Ludwika XIV
Sprawa na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem prosta.  „król Słońce” władzę objął w 1661 roku więc, morza by rzec – barok. Będzie to skojarzenie jak najbardziej w porządku o ile nie zapomni się o nadal trwającym nurcie klasycyzującym.

Życiorys króla cechowały tendencje absolutystyczne. W 1668 roku rozpoczęto budowę Wersalu. Jego architektura, motywy dekoracyjne oraz obrazy miały opiewać Ludwika. Dzięki działaniom królewskiego ministra Jean-Baptiste Colberta powstał system specjalistycznych pracowni które to wyniosły francuską sztukę oraz rzemiosło na najwyższy poziom.  Z perspektywy czasu zadawać się może, że postać Ludwika XIV ginie w tym czego sam był kreatorem: sztywnych rytuałów dworskich, etykiety, przepychu.  Z drugiej jednak strony wpływ króla na francuską sztukę XVII wieku był tak ogromny, że nie sposób o nim zapomnieć. 
W końcu Ars auro gemmisque prior, prior omnibus autor